Tarp i hamak czyli wygodny nocleg na szlaku

wpis w: Light&Fast, Nocleg, Rower, Sprzęt, Testy, Zdjęcia | 0

Często wybieram się na kilkudniowe wyprawy górskie lub rowerowe, przeważnie z minimalnym ekwipunkiem ale też przy zapewnieniu sobie samowystarczalności. Po całym dniu rowerowania lub marszu z ciężkim plecakiem bardzo ważny dla mnie jest komfortowy nocleg, tak żeby się zregenerować i nabrać sił przed kolejnym dniem. Jako zestawu noclegowego, w zależności od rodzaju wyprawy, używam głównie namiotu lub zestawu tarp i hamak.

Tarp to świetne schronienie w trakcie rowerowych wypraw
Tarp to świetne schronienie w trakcie rowerowych wypraw

Czym charakteryzuje się zestaw tarp i hamak?

Tarp jest to wodoodporna plandeka, przeważnie kwadratowa o wymiarze 3×3 metra z doszytymi odciągami ułatwiającymi stworzenie schronienia. Co to jest hamak chyba nie muszę tłumaczyć, dodam tylko, że hamak wyprawowy jest głębszy od zwykłego ogrodowego i często ma kilka dodatkowych usprawnień np. wbudowaną moskitierę. W zależności od rodzaju wyprawy i przewidywanych warunków pogodowych biorę sam tarp lub zestaw tarp i hamak:

Na rynku dostępne są rozwiązania kilku firm, ja osobiście postawiłem na brytyjską firmę DD Hammocks, której dystrybutorem w Polsce jest sklep bushcraftowy.pl.

Tarp – możliwości

Tarp daje wiele możliwości rozbicia – od dwuspadowego daszku rozpiętego na jednej lince między drzewami lub na kijach trekingowych po całkowicie zamknięty „namiot” w razie złej pogody. Używam go przez cały rok. Jest pod nim wystarczająco dużo miejsca do noclegu dla 3 osób z plecakami lub roweru i sakw czy noclegu z 3 psami i plecakiem. Bez problemu można pod nim gotować na palniku lub rozpalić małe ognisko. Przeważnie nie biorę ze sobą szpilek do przybijania tarpa, za każdym razem strugam je na miejscu – taka mała oszczędność na wadze 🙂

Mazury - podmokły las, wilgotna gleba, mnóstwo komarów. Zestaw tarp i hamak zapewnił mi komfortowo spędzoną noc.
Mazury – podmokły las, wilgotna gleba, mnóstwo komarów. Zestaw tarp i hamak zapewnił mi komfortowo spędzoną noc.

Hamak – najwygodniejszy nocleg

DD Hamock Frontline jest bardzo wygodny ale trzeba się przyzwyczaić do spania w nim. Do rozwieszenia go wystarczą dwa drzewa lub jakieś solidne elementy typu belki w bacówce, słupy itp. Montaż ogranicza się do zawiązania dwóch węzłów systemu nośnego hamaka + 2 węzłów z mocowania moskitiery. Moskitiera jest napinana przez dwa elementy „stelaża” – takie składane rurki jak z namiotu. Hamak ma dodatkową kieszeń na materac dzięki czemu nie przesuwa się on w trakcie spania. W środku znajdują się 4 małe kieszonki na drobny sprzęt typu telefon czy czołówka.
Można go też rozwiesić bez rozpinania moskitiery – jest wtedy idealny na chwilę relaksu lub krótką drzemkę. Dodatkowo ten hamak można rozłożyć na ziemi, przytwierdzić go szpilkami i rozciągnąć moskitierę – uzyskujemy wtedy coś w rodzaju siatkowego namiotu, który świetnie chroni przed owadami.

Po założeniu dodatkowej izolacji od spodu, tzw: underblanket i użyciu odpowiedniego śpiwora można hamakować również w warunkach zimowych.

Coś dla fanów ultralight i light&fast czyli wędrówki na lekko

Od jakiegoś czasu mocno zacząłem redukować wagę sprzętu. Po przejściu w 2017 roku połowy Głównego Szlaku Beskidzkiego (250km w 6 dni), stwierdziłem, że lekki plecak i minimum sprzętu to kierunek rozwoju mojej turystyki w jakim zamierzam podążać. Oczywiście i dla fanów lekkiej turystyki znajdzie się coś specjalnego w ofercie wspomnianego wcześniej producenta. Jest to tarp i hamak w wersji superlight. W trakcie przygotowań do przejście Głównego Szlaku Beskidzkiego jednym z odchudzonych elementów ekwipunku był właśnie tarp. Wybrałem model DD Superlight Tarp, który jest prawie o połowę lżejszy i mniejszy po spakowaniu od używanej wcześniej „klasycznej” wersji, zapewniając jednocześnie taki sam komfort. Zarówno na Głównym Szlaku Beskidzkim jak i w trakcie przejścia Szlaku Orlich Gniazd ten lekki tarp zapewnił mi spokojny nocleg. Stanowi on podstawę mojego noclegowego zestawu ultralight.

Tarp i hamak – podsumowanie

Standardowy DD Tarp w rozmiarzy 3x3m waży około 790gram, wersja SuperLight to tylko 460gram (sam tarp, bez odciągów, śledzi i pokrowca).

Posiadany przez mnie hamak DD Hamock Frontline z systemem zawieszenia to około 1kg wagi. Wersja SuperLight z kompletnym systemem zawieszenia (bez moskitiery) waży zaledwie 270g.

Tak więc poniżej 2kg w przypadku „standardowego” zestawu lub sporo poniżej 1kg w wersji SuperLight, mamy spore i wygodne schronienie. Do tego oczywiście trzeba mieć śpiwór i matę.

Dla mnie taki zestaw jest bardzo wygodny, wystarczą dwa drzewa, nie muszę się martwić o szukanie równego kawałka ziemi tak jak w przypadku namiotu, nie przejmuję się mokrą ziemią czy kamieniami, komary i muszki nie mają do mnie dostępu.

Czas rozwieszenia tego zestawu przy odrobinie wprawy to około 3 minut.

Polecam!

Skomentuj

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.