Odchudzanie liofilizatow

Odchudzanie liofilizatów

wpis w: DIY, Żywność | 4

Ostatnio pisałem o przygotowywanych zestawach śniadaniowych na wyprawę do Norwegii (Energetyczne śniadanie na wyprawie) a dzisiaj kilka zdań o odchudzaniu liofilizatów.

Pisząc odchudzanie nie mam na myśli redukcji kaloryczności a oczywiście obniżenie wagi pojedynczej porcji.

Na wcześniejszych wyprawach, w trakcie których liczyła się dla mnie waga ekwipunku, jadłem liofilzaty różnych firm m.in. Travellunch, MX3 Aventrue, Trek’n Eat czy Aptonia(Decathlon). Jedne były lepsze, inne gorsze, a Aptonia wróciła ze mną z jednej z wypraw… wolałem jeść krakresy 😉

Przygotowując się do tegorocznej wyprawy, postanowiłem polegać wyłącznie na liofilizatach polskiej firmy LyoFood, której dania znam już od dłuższego czasu, są sycące i moim zdaniem są najsmaczniejsze z dostępnych na rynku. Bardzo istotne dla mnie jest również to, że mają duży wybór dań i zup wegetariańskich.

Tak więc po przeliczeniu potrzebnej ilości zamówiłem 7 dań i 4 zupy w zaprzyjaźnionym sklepie (bushcraftowy.pl).

Średnio jedno danie waży 120g brutto a zupa 60g brutto. Liofilizaty pakowane są w odporne na ciepło opakowania, w których przygotowuje się posiłek – wystarczy zalać je wrzątkiem, zamknąć i poczekać kilka minut. Waga jednego opakowania to około 20gram. Ja z racji tego, że na wyprawie będę miał swój lekki garnek, nie potrzebuję tych opakowań do przygotowania posiłków. Dodatkowo usunąłem z opakowań pochłaniacze wilgoci – waga jednego to około 4 gramy. Jak łatwo wyliczyć na samych opakowaniach i pochłaniaczach wilgoci mogę obciąć z wagi około 260 gram.

No ale do czegoś trzeba te lioflizaty przesypać nie? Z pomocą po raz kolejny przyszły zaklejane woreczki po kablach sieciowych, które po obcięciu etykiety ważą zaledwie 2 gramy i są szczelne i dosyć odporne na uszkodzenia.

Po przesypaniu dań, woreczki zabezpieczyłem dodatkowo gumką. Po całym zabiegu waga i gabaryty pojedynczej porcji zostały mocno zredukowane.

Podsumowanie:

  • waga całkowita przed „odchudzaniem” – 1204 gram
  • waga całkowita po „odchudzaniu” – 971 gram
  • zaoszczędzono – 233 gramy

Uważam, że 233 gramy to duża oszczędność na wadze, w miejsce tego mogę wziąć dwie czekolady więcej 😛

ps. Tak! Czekolady też odchudziłem 😛

 

4 odpowiedzi

  1. Arek

    🙂 a gdyby tak wydłubać orzechy z czekolady …
    BTW faktycznie przy takiej ilości – waga opakowań znaczna
    a jak Twoje wrażenia smakowe ?
    Ja jadam LYO i jestem bardzo zadowolony

    • Kuba
      Kuba

      Orzechy = energia! zostają 🙂

      A co do LYO to jadłem liofilizaty różnych producentów i wojskowe racje żywnościowe z kilku krajów.
      LYO jest najlepsze z wszystkich 🙂 Odkąd je poznałem nie jem już innych.
      pozdrawiam

Skomentuj

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.