Energetyczne śniadanie na wyprawie

wpis w: DIY, Żywność | 4

W trakcie moich wypraw, przeważnie zjadam dwa ciepłe posiłki w ciągu dnia – śniadanie i kolację. Poza tym wrzucam jakieś energetyczne, drobne przegryzki typu orzechy, czekolada, batony, kanapki itp. Śniadanie jest dla mnie ważnym posiłkiem, dostarcza mi energii na kilka pierwszy godzin marszu czy jazdy rowerem.

Na zdecydowanej większości wypadów dzień zaczynam od pożywnej owsianki i kubka gorącej kawy. Owsiankę robię w różnych wariantach w zależności od tego co mam ze sobą, a jeśli akurat jest sezon to wzbogacam znalezionymi leśny pysznościami – malinami, jeżynami czy jagodami.

Przy okazji przygotowań do listopadowej wyprawy do Norwegii, postanowiłem przygotować sobie dzienne porcje śniadaniowe. W sumie przygotowałem po jednej porcji na każdy dzień, oprócz dnia przylotu i powrotu, w te dni zjem coś w okolicach Stavanger.

Do „profesjonalnych” woreczków (po kablach sieciowych :P) wsypałem starannie odważone mieszanki następujących składników:

  • pełnoziarniste płatki orkiszowe – 88g
  • żurawina suszona – 24g
  • orzechy ziemne – 34g
  • migdały w płatkach – 11g
  • pestki dyni – 16g
  • słonecznik łuskany – 15g
  • nasiona chia – 10g

Składniki jak i ich ilości można oczywiście dobrać według własnych preferencji. W takich mieszankach dobrze się sprawdzają wszelkie orzechy, nasiona, ziarna, suszone owoce, czekolada itp.

Taka mieszanka waży 200gram (w tym 2 gramy waży woreczek) i dostarcza niecałe 900kcal, zajmuje mało miejsca, nie psuje się, jest łatwa do przygotowania – wystarczy wsypać do kubka i zalać wrzątkiem. Do tego jest pyszna, treściwa i ma mnóstwo wartości odżywczych. Do przygotowanej mieszanki można dodać łyżkę masła orzechowego wtedy jest po prostu niesamowita w smaku!

Polecam i życzę smacznego!

Rozkład wartości odżywczych w jednej porcji
Rozkład wartości odżywczych w jednej porcji (źródło: http://cronometer.com)

4 odpowiedzi

  1. Łukasz

    Fajnie zrobić samemu takie musli 🙂 Jest to pełnowartościowy posiłek, który można zjeść rano i da nam energię na cały dzień, a jak wiadomo śniadanie to najważniejszy posiłek dnia. Co do masła orzechowego to nie polecam tego z Sante ani z Felixa, bo zawiera tłuszcz palmowy. Lepiej zainwestować w lepsze masło, bądź kupić orzechy i samemu zmielić. Na pewno będzie zdrowsze 🙂

    • Kuba
      Kuba

      W temacie masła orzechowego zgadzam się całkowicie – najlepsze swojskie!
      Na zdjęciu jest słoik masła orzechowego Sante ale ostatecznie nie dodałem go do przygotowywanej mieszanki. Kaloryczność wyszła mi większa niż zakładałem a nie chciałem już zwiększać wagi pojedynczej porcji.
      ps. ciekawy blog, chętnie poczytam 🙂
      pozdrawiam
      Kuba

    • Kuba
      Kuba

      Jak jadę na krótszy wypad to też sypię ze zbiorczych opakowań tyle ile potrzebuję poszczególnych składników. Te paczki przygotowywałem na tygodniowy pobyt w górach Norwegii i chciałem wziąć tylko tyle ekwipunku ile muszę 🙂 Te paczuszki były precyzyjnie wyliczone wagowo i kalorycznie 🙂

Skomentuj

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.